Kiełki – remedium na przednówek

“Wychodzimy z zimy
Trochę bladzi
Trochę jakby z zaspy
Zamyślenia
Uczymy się chodzić po trawie
Kaczeńcom patrzymy prosto w oczy
Jabłko z zimy, co nam zostało
Dzielimy na dwoje
Jabłko z zimy, co nam zostało
Dzielimy na dwoje
Może przyjdziemy razem do lata i dalej
Może jest nam dzisiaj to pisane
A może po prostu nasza miłość
W wodę rzucony kamień, kamień”

Adam Ziemianin

Nie wiem, czy ktoś jeszcze słucha Wolnej Grupy Bukowina, ich zadumanych, refleksyjnych tekstów i delikatnych melodii. Warto je przypomnieć. Idealnie pasują do obecnej pory, kiedy panowanie zimy niechybnie ma się ku końcowi, ale wiosny jeszcze nie widać. Kiedyś był to czas biedy i postu. Kończyły się zapasy, jadłospis ograniczał się bardzo, trzeba było czekać na przebudzenie się przyrody. Nazywano to przednówkiem, czyli czasem przed nowymi plonami, tak naprawdę przed kolejnym okresem wegetacyjnym, bo do plonów jeszcze bardzo daleko, a wczesna wiosna do starcza odżywczych, jadalnych pędów komosy, mniszka, łobody, perzu, pokrzywy czy kurdybanka.

Dzisiaj  nasze zapasy nie kończą się, lodówki są zawsze zasobne, nie zmienia to faktu, że “wychodzimy z zimy trochę bladzi, trochę jakby z zaspy zamyślenia”, jesteśmy osłabieni i skłonni do przeziębień. Pomimo, że niczego nam nie brakuje, nie przestrzegamy zasad Wielkiego Postu, który na ten czas przypada, nasze organizmy domagają się wsparcia suplementarnego.

Co zrobić? Jakie środki zastosować? Oczywiście naturalne, a skoro ten temat został poruszony na stronie Fundacji “Viridarium” – to na pewno chodzi o… kiełki. Dlaczego przednówek to szczególnie dobry czas na kiełkowanie? To proste: posiejmy nasionka na wilgotnej wacie, tkaninie lub glebie w doniczce – już sam widok wznoszących się, zielonych, maleńkich pędów natchnie nas nadzieją na zbliżającą się wiosnę, cieplejsze dni. Przywiedzie na myśl radosny czas budzącej się do życia przyrody. Kiełki dostarczą naszym organizmom witalności, makro i mikro elementów. Czyli najmniejsza nawet plantacja kiełków na domowym parapecie jest dalece słuszna dla duszy i ciała.

Nasiona jakich roślin najlepiej kiełkować? Wszystkich jadalnych: brokuły, lucernę, rzodkiewkę, soczewicę, groszek. Kto nie ma warunków lub zamiłowania do własnych upraw – może kupić w sklepie zioła i kiełki w doniczkach. … albo jabłko z zimy co nam zostało podzielić na dwoje…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s