Szukamy wiosny – dzień 2

Dzisiaj szukaliśmy wiosny nad Wisłą. Rzeka była w większości zamarznięta. Wolny od lodu był tylko główny nurt. Ciemne masy wody niosły kawały kry, które ocierając się o siebie wydawały charakterystyczny odgłos przypominający szept. Może kry rozmawiały o wiośnie? Na tarasie zalewowym rosły wierzby wiciowe. Na ich gałązkach zobaczyliśmy… opalizujące perły. Te perły to oczywiście były bazie. Wierzby zaczynały kwitnąć!

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s