Szukamy wiosny – dzień 3

Jurto niedziela i wszystkie sklepy będą zamknięte. Mam nadzieję, że pójdziecie na zimowy spacer i zaobserwujecie chociażby najmniejsze symptomy wiosny w przyrodzie. W hipermarkecie bowiem wiosna w pełni. Można kupować sadzonki, cebulki, nasionka. Lepiej jednak jeszcze trochę się wstrzymać, chociaż kolorowe etykiety zachęcają do zakupów. Ziemia jest teraz głęboko zamrożona. Po prostu jeszcze śpi i nie przyjmie na razie nic pod opiekę. Continue reading Szukamy wiosny – dzień 3

Szukamy wiosny – dzień 2

Dzisiaj szukaliśmy wiosny nad Wisłą. Rzeka była w większości zamarznięta. Wolny od lodu był tylko główny nurt. Ciemne masy wody niosły kawały kry, które ocierając się o siebie wydawały charakterystyczny odgłos przypominający szept. Może kry rozmawiały o wiośnie? Na tarasie zalewowym rosły wierzby wiciowe. Na ich gałązkach zobaczyliśmy… opalizujące perły. Te perły to oczywiście były bazie. Wierzby zaczynały kwitnąć!   Continue reading Szukamy wiosny – dzień 2

Szukamy wiosny – dzień 1

Hej! Dziś już 1 marca, czyli pierwszy początek wiosny klimatycznej. Słońce pięknie świeci na czystym niebie, ptaszki radośnie ćwierkają, ale jeśli chodzi o temperaturę, to jest całkiem niewiosenna. Mróz siarczysty zatrzymał postęp wegetacji. Na wielu krzewach i drzewach są już pączki. Chciałyby rozwinąć się już , a tu masz, wciąż mroźno i mroźno. W naszym ogrodzie z pod śniegu widać kiełkujące tulipany. Czy mrozy im … Continue reading Szukamy wiosny – dzień 1